Han Fei: Oznaki Ruiny państwa i elementy Ru-jia w Hanfeizi.

(Rozdział z powstającej obecnie książki o filozofii azjatyckiej. Han Fei był wpływowym filozofem państwa okresu Walczących Królestw)

Hanfeizi r. 15 dyskutuje różne zgubne dysfunkcje państwa i ma ich wielki wybór, który warto tu zacytować dla wielkiego pożytku. Pomoże to zrozumieć, jak myślał niejeden azjatycki mąż stanu. Poza tym warto oprzeć własne myślenie o państwie o myślenie operacyjne twardo zacumowane w rzeczywistości, dynamice władzy i przezornej uwadze, co może pójść nie tak.

Ciekawe bardzo w tym rozdziale jest, że Han Fei nie potrafi uniknąć teorii cnoty, którą proponuje Ru-jia. Mówiąc bowiem, że władca powinien widzieć i rozumieć jasno; bez pożądliwości, paniki, próżności i uzależnienia od miernych rozrywek, mówi to, co mówi Ru-jia o pogodnej wolności i jasności jaką cieszy się człowiek szlachetny – junzi. Mówiąc, że minister nie powinien być chciwy, chorobliwie ambitny i nielojalny, zgadza się chcąc-nie-chcąc z Konfucjuszem, że należy mianować ministrami ludzi szlachetnych. 

Założenie Han Fei jest zatem takie: monarcha powinien jakoś powściągać swoje pasje, by zachować strategiczną jasność, a jego egzekutorzy powinni sobie wyrobić nawyk lojalności. W upadku Qin widać doskonale, jak to w praktyce zadziałało, to znaczy wcale.

Ludzki charakter nie da się powściągać “trochę”, bo jego chcenie formuje silniejsze chcenie. Człowiek staje się junzi niezłomnie starając się o szlachetność, i podobnie w drugą stronę, może stawać się coraz większym “herosem” własnego interesu jak np. Juliusz Cezar.  Nawet jeśli nasz karierowicz dysponuje tak srogą wytrzymałością jak Shu Diao, to użycie tej wytrzymałości leży w gestii jego woli. 

Może użyć jej maksimum, by zagarnąć władzę (jeśli to jest to czego najbardziej pragnie). Ale gdy już ją zagarnie to pragnie “używać władzy”, a nie “powściągnąć swoją wolę” dla dobra państwa, ściśle według maksymy (Analekty 4:16) że junzi rozumie co słuszne, a xiaoren rozumie własny interes. Dlatego też Konfucjusz naciska, że władca i urzędnik musi być junzi. Nie tylko kompetentny, ale dobrze zorientowany moralnie. I Han Fei sam w dużej części używa konfucjańskiego języka dla wskazania zagrożeń.

Przytoczymy teraz “oznaki ruiny” usuwając niektóre mniej istotne, dotyczące np. polityki dynastycznej.

1. Z zasady, jeśli stan władcy ludzi jest mały, lecz lenna prywatnych rodzin są wielkie, albo jeśli berło władcy jest bez znaczenia, lecz ministrowie są potężni, zagłada jest możliwa.

24. Jeśli naczelni wasale rywalizują ze sobą o władzę, a wujowie i bracia są liczni i potężni, i jeśli tworzą junty wewnątrz i otrzymują wsparcie z zewnątrz, przez co spierają się o sprawy państwowe i walczą o najwyższe wpływy, zagłada jest możliwa.

33. Jeśli możni są wzajemnie zazdrośni, naczelni wasale są zamożni, szukają wsparcia u wrogich państw i nękają lud w kraju, by napaść na swoich wrogów, a władca nigdy ich za to nie karci, zagłada jest możliwa.

39. Jeśli naczelni wasale są bardzo potężni, mają wielu silnych stronników, blokują decyzje władcy i administrują wszystkimi sprawami państwowymi na własną władzę, zagłada jest możliwa.

Casus Rzeczypospolitej Obojga Narodów i Rzymu w I w. p. n. e. Oddanie władzy rodom i ministrom tworzy wiele skłóconych państw w jednym, często rozrywających całość na strzępy wewnętrznymi walkami i wykazujących coraz mniej lojalności wobec centrali. Finalnie dochodzi do pełnej wojny i łupiestwa (jak po 44. p.n.e), albo zdrady na rzecz państw ościennych (jak przez XVIII wiek w Polsce). Szczególnie dotyczy to dowódców wojskowych, którzy dysponują nieporównywalnie większą siłą:

36. Jeśli dowódca na linii frontu ma zbyt wiele władzy, gubernator na granicy ma zbyt wysoki tytuł, i jeśli sprawują władzę na własną rękę, wydają rozkazy według własnej woli i postępują tak, jak im się podoba, bez pytania władcy o pozwolenie, zagłada jest możliwa.

2.Jeśli władca zaniedbuje prawa i zakazy, oddaje się planom i pomysłom, lekceważy umocnienia obronne w granicach państwa i polega na zagranicznej przyjaźni i wsparciu, zagłada jest możliwa.

Sojusze nie zastąpią wewnętrznej siły, bo warto ich dotrzymywać wobec tych, którzy są silni. Zob. także 10. poniżej.

3. Jeśli wszyscy urzędnicy oddają się studiom, synowie z dobrych rodzin lubują się w dysputach, przekupnie i kupcy ukrywają pieniądze w obcych krajach, a biedni ludzie cierpią nędzę w domu, zagłada jest możliwa.

Dlaczego te cztery są wymienione razem? Bo rządzący znaleźli sobie inne zajęcie, niż to, co faktycznie powinno ich zajmować. Jeśli bogaci wolą wywozić pieniądze za granicę, a prosty lud jest nędzny i gnębiony, to znaczy, że jedni traktują państwo jako tonący okręt, który trzeba okraść, a inni wolą tego nie widzieć.

4. Jeśli władca lubi przepych pałacowy, wzniesione altany i ogrody z sadzawkami, pogrąża się w przyjemnościach posiadania powozów, strojów i osobliwości, i przez to wyczerpuje lud i trwoni publiczne bogactwo, zagłada jest możliwa.

Wada rozrzutności i luksusu władcy jako szkodliwa publicznie.Stosowalna tym bardziej do możnych i elit, bo z dwojga złego lepiej mieć na utrzymaniu jednego “faraona”, a nie tysiąc i po 100 skrybów do każdego.

5. Jeśli władca wierzy w dobieranie dat,² oddaje cześć diabłom i bóstwom, wierzy w wróżby i losowanie, i lubi uczty i uroczystości, zagłada jest możliwa.

21. Jeśli władca jest bojaźliwy i słaby w obronie własnej, a jego umysł jest sparaliżowany przez znaki przyszłych wydarzeń; albo jeśli wie, co postanowić,⁴ lecz nie śmie podjąć żadnych zdecydowanych kroków; zagłada jest możliwa.

Zajmowanie się magią to nie tylko praktyka, ale i mentalność, która odciąga od zajmowania się rzeczywistością i obowiązkami. Rozwija myślenie życzeniowe. Czyni nadmiernie aroganckim, gdy wróżba jest pomyślna i  wątpiącym, gdy jest niepomyślna. Wtórują tej praktyce Ru-jia którzy krytykowali magię, jako typowe zajęcie xiaoren, który podważa oczywistość i prymat moralnego porządku Niebios i raczej szuka pomocy duchów celem zaspokojenia swoich pragnień przy pomocy “technik” czy fałszywego treningu religijnego.  

6. Jeśli władca zasięga rady jedynie od ministrów wysokiej rangi, powstrzymuje się od porównywania różnych opinii i dociekania prawdy, i korzysta tylko z jednego człowieka jako źródła informacji, zagłada jest możliwa.

Jeśli koteria znaczniejszych ministrów filtruje władcy obraz rzeczywistości, to może
go bez trudu oszukać i obalić. Jeśli władzuchna demokratyczna chce filtrować obraz rzeczywistości tobie, obywatelu, to demokratyczna nie jest. 

7. Jeśli stanowiska i urzędy można uzyskać za sprawą wpływowych osobistości, a rangę i nagrody można zdobyć za pomocą łapówek, zagłada jest możliwa.

Jeśli sprzedajesz stanowiska, to na ogół ani kompetencje, ani uczciwość tych którzy kupują nie będą wysokie. Jeśli wpływowe osobistości nimi dysponują, to stworzą tym sposobem własne koterie i stronnictwa. 

8. Jeśli władca, będąc człowiekiem łatwym, niczego nie dokonuje, będąc miękkim i niezdecydowanym, i wahając się między przyjęciem a odrzuceniem, nie ma ustalonego zdania, zagłada jest możliwa.

Opieszałość i miękkość to jeden problem. Drugi problem to zmienność humoru i zachcianek.
Nie sposób rządzić skutecznie, podążając za chwilowymi zachciankami. Władca panuje nad ludźmi, ale nie znaczy to, że robi tylko to, co chce. Musi być posłuszny wobec okoliczności, dając swoją uwagę sprawom, które jej potrzebują, a nie sprawom, którymi chce się zajmować. 

9. Jeśli władca jest chciwy, nienasycony, przyciągany przez zysk i żądny korzyści, zagłada jest możliwa.

Nieposkromiona pazerność uniemożliwia poświęcenie zysku dla większych celów, np. uniknięcia niebezpieczeństw i strat, albo zdobycia zaufania. Dlatego też wada moralna jest problemem.

10. Jeśli władca lubi wymierzać niesprawiedliwe kary i nie przestrzega prawa, lubi dysputy i perswazję, lecz nigdy nie troszczy się o ich wykonalność, i oddaje się stylowi i rozwlekłości, lecz nigdy nie rozważa ich skutków, zagłada jest możliwa.


44. Jeśli słowa są wymowne, lecz niezgodne z prawem, umysł jest przenikliwy, lecz pozbawiony taktu, a władca jest wszechstronny, lecz wypełnia swoje obowiązki niezgodnie z prawami i przepisami, zagłada jest możliwa.

Główny postulat Fa-jia jest taki,że władca powinien narzucić prawa i zasady i sprawić, że są powszechnie znane i egzekwowane. Omijając i zmieniając prawa psuje system, gdyż ani jego postępowanie nie jest zrozumiałe, ani też kary i nagrody nie są pewne. 

25. Jeśli władca lubi naginać prawa mocą swojej mądrości, miesza sprawy publiczne z prywatnymi⁷ od czasu do czasu, zmienia prawa i zakazy bez umiaru i wydaje polecenia i rozkazy zbyt często, zagłada jest możliwa.

42. Władca, który widzi wielką korzyść, lecz nie dąży ku niej, słyszy o początku nieszczęścia, lecz nie zabezpiecza się przed nim, zaniedbując przez to przygotowania do ataku i obrony, a starając się przyozdabiać siebie praktyką łaskawości i prawości, jest narażony na zagładę

W 10, 25, 42 też mamy wadę moralną: próżność skupiona ną wymowie i odgrywaniu bycia królem, a nie na istocie swojej roli. Reagowaniu na ryzyka i okazje, staraniu się by rozkazy były faktycznie wykonane, a przepisy przestrzegane. Han Fei uważa, że zblazowany, zajmujący się głupotami i niezainteresowany rządzeniem władca jest gorszy, niż władca silny, ambitny i żądny władzy. Zarazem ambicja często ma nieprzewidywalne konsekwencje. Junzi jest zaś lepszy, bo pełni energicznie swoje obowiązki, ale nie daje się owładnąć żądzy władzy.

11. Jeśli władca jest płytki i łatwy do odczytania, ujawnia wszystko, lecz niczego nie ukrywa, i nie potrafi zachować żadnej tajemnicy, lecz przekazuje słowa jednego ministra drugiemu, zagłada jest możliwa.

Han Fei uważa, że dwór i rząd jest pełen potencjalnych wrogów władcy. By w nim przetrwać, mówi, słuchaj wiele i mów niewiele, nie ogłaszaj swoich zamiarów aż do ostatniej chwili, i sprawdzaj ciągle swoich podwładnych, czy są lojalni, czy nie. Podobnie mogą czynić normalni ludzie w nowoczesnej demokracji.

Co się tyczy tajemnic, jeśli nie wypowiesz ich nikomu, to pewnie nie zostaną skradzione. Jeśli wypowiesz je jednemu, lub dwóm w różnych wersjach, to przynajmniej będziesz wiedział, kto je ukradł. Jeśli powiesz je całemu dworowi naraz, to mogą być skradzione zupełnie bezkarnie.

12. Jeśli władca jest uparty, bezkompromisowy, skłonny do kwestionowania każdego upomnienia i lubiący przewyższać wszystkich innych, i nigdy nie myśli o dobrostanie Ołtarza Duchów Ziemi i Zboża, lecz trwa w zarozumiałości bez należytego namysłu, zagłada jest możliwa.

Typowy problem robienia tego co słuszne, a podążania za własnym interesem. Czemu miałby słuchać napomnień, skoro lubi być najmądrzejszy. Czemu miałby się starać o terytorium i byt ludności? Jeśli dla niego to władza jest celem, a zdolność jej  utrzymania środkiem, to zacznie traktować ją jako swoją zabawkę.

13. Władca, który polega na przyjaźni i wsparciu odległych krajów, lekceważy stosunki z bliskimi sąsiadami, liczy na pomoc wielkich mocarstw i prowokuje otaczające kraje, jest narażony na zagładę.

Teoriogrowa analiza sojuszów. Sojusznicy z daleka mają mniejszy interes przybywać z pomocą, bo wojna czy zamęt nie jest bezpośrednio ich problemem. Sąsiedzi bliscy mogą mieć interes włączyć się po tej, czy innej stronie. Wielkie potęgi nic nie zyskują traktując mniejszych jako partnerów, 

14. Jeśli zagraniczni wędrowcy i osadnicy, których majątek i rodziny są za granicą, zasiadają w radzie państwa i wtrącają się w sprawy cywilne, zagłada jest możliwa.

Konflikt interesów dziś charakterystyczny szczególnie dla oligarchii nad Wisłą, Wołgą i Dnieprem.

15. Jeśli lud nie ma³ zaufania do ministra, a podwładni nie słuchają przełożonych, podczas gdy władca kocha ministra i ufa mu i nie może go odsunąć, zagłada jest możliwa.

16. Jeśli władca nie bierze na służbę zdolnych ludzi z własnego kraju, lecz poszukuje cudzoziemców, i jeśli nie sprawdza ich według zasługi, lecz mianuje i odwołuje urzędników jedynie według ich reputacji, aż zagraniczni rezydenci zostają wyniesieni ponad jego starych współpracowników, zagłada jest możliwa.

Używanie cudzoziemców ma zaletę: są odizolowani od lokalnych rodów i koterii. Dlatego też władca Bizancjum wynajął sobie Waregów do ochrony a Sułtan janczarów; gdyż takich ludzi trudno przekupić, ani też nie mają bazy siłowej by zagarnąć tron dla siebie. Gdy jednak dostaną pole manewru, np. przez podejmowaniu decyzji na szczeblu państwowym jest inaczej: cudzoziemcy nie mają koniecznie zbieżnego interesu z państwem i łatwo ich można przekupić.

18. Jeśli władca jest chełpliwy, lecz nigdy nie żałuje, wywyższa się mimo panującego w jego kraju nieporządku i znieważa sąsiednich wrogów bez oceny zasobów w granicach państwa, zagłada jest możliwa.

19. Jeśli państwo jest małe, lecz władca nie chce pogodzić się z pokornym statusem; jeśli jego siły są nieliczne, lecz nigdy nie lęka się silnych wrogów; jeśli nie ma ogłady i znieważa wielkich sąsiadów; albo jeśli jest chciwy i uparty, lecz niezręczny w dyplomacji; zagłada jest możliwa.

Dlatego też i pycha kroczy przed upadkiem. Han Fei nie ma jednak na tą chorobę lekarstwa. Jego nauka o mechanizmach amoralnej, absolutnej władzy może ją nawet pogorszyć i to właśnie widać w historii upadku Qin.

26. Jeśli władca jest pogardliwy wobec naczelnych wasali i nieuprzejmy wobec wujów i braci, mądrości lud i morduje niewinnych ludzi, zagłada jest możliwa.

31. Jeśli władca jest małostkowy,⁹ porywczy, nieroztropny, łatwo ulegający emocjom i gdy zostaje sprowokowany, traci rozum z wściekłości, zagłada jest możliwa.

32. Jeśli władca łatwo daje się sprowokować i lubi uciekać się do oręża, zaniedbuje rolnicze i wojskowe szkolenie, lecz bez namysłu podejmuje się działań wojennych i najazdów, zagłada jest możliwa.

Lista różnych moralnych wad, wytykająca dlaczego rację ma Konfucjusz, a nie np. Qin Shi Huang.  Nie możesz okazywać pogardy, nieuprzejmości i wściekłości, nie możesz mścić się za małe zniewagi i uciekać się do przemocy gdy tylko chcesz. Opłaca się zatem wyrabiać w sobie nawyki, które to ułatwiają.

28. Jeśli kraj nie ma twierdzy,⁸ mury miejskie są w złym stanie, państwo nie ma oszczędności i zapasów, zasoby i zaopatrzenie są skąpe i nie czynione są żadne przygotowania do obrony i ataku, lecz władca śmie nierozważnie atakować i najeżdżać inne kraje, zagłada jest możliwa.

Z jednej strony brak broni, wojska i innych środków do obrony, czyni państwo słabym i podatnym na napaść. Z drugiej władca nieroztropne miesza się do wojny i sam sprowadza nieszczęście. Jest to związane z pychą, niekompetencją i kierowaniem się emocjami.

41. Jeśli skarb państwa jest pusty, lecz naczelni wasale mają mnóstwo pieniędzy, rodzimi poddani są biedni, lecz zagraniczni rezydenci są bogaci, rolnicy i wojownicy mają ciężkie czasy, lecz ludzie zajmujący się zawodami drugorzędnymi czerpią korzyści, zagłada jest możliwa.

Katastrofalnym problemem jest nie sama “korupcja” ale nędza tego wszystkiego, co utrzymuje państwo w istnieniu, a korupcyjne bogactwo tych, których bardziej obchodzi własny interes.

Skarb pusty, ale wielmoże bogaci. Tubylcy biedni, lecz przybysze z zagranicy prosperują.
Produkcja bazowych dóbr i siły zbrojne w upadku, ale prosperita na różne drugorzędne rzeczy (dobra luksusowe dla elity, kupcy, cwaniacy, magicy, artyści).

43. Jeśli władca nie praktykuje wierności właściwej władcy ludzi, lecz pragnie wierności zwykłego człowieka, nie troszczy się o dobro Ołtarza Duchów Ziemi i Zboża, lecz słucha rozkazów wdowy po poprzednim władcy, i jeśli pozwala kobietom administrować sprawami państwowymi, a eunuchom wtrącać się do polityki, zagłada jest możliwa.

45. Jeśli nowi ministrowie awansują, gdy starzy urzędnicy odchodzą, niegodni wtrącają się do polityki, gdy cnotliwi schodzą z pierwszego planu, a ludzie bez zasług są poważani, gdy pracowici są lekceważeni, ci, którzy pozostają w tyle, będą z tego powodu urażeni. Jeśli ci, którzy pozostają w tyle, są urażeni, zagłada jest możliwa.

Bardzo konfucjański akcent na koniec. Wierność działa w dwie strony i opiera się na obowiązkach władcy i poddanych. Władca troszczy się o dobro wspólne: państwowość i byt ludu. “Niegodni” nie powinni wtrącać się do polityki na miejsce cnotliwych, a pracowici nie powinni być lekceważeni.