Według rozstrzygnięcia Ligi Narodów w 1932 Polska nie prowadziła wtedy wobec Ukraińców polityki prześladowań i represji i nie miała takiej intencji. Liga Narodów to przedwojenny przodek ONZ. Skarga złożona przez Ukraińców na Polskę została zatem oddalona, przez niezależnych obserwatorów z państw członkowskich.
Całą dyskusję można znaleźć w materiałach archiwalnych dostępnych online (Liga Narodów, od s. 513, s. 517).
https://archives.ungeneva.org/league-of-nations-official-journal-13th-year-no-4-april-1932
Cenne jest też tło sprawy dostępne w załącznikach (Liga Narodów, s. 825) i warto przeczytać, co Ukraińcy Polakom zarzucają i co mają na to do powiedzenia Polacy. Ukraińcy zarzucają m.in. Polakom zabicie “wybitnego” spółdzielcy Juliana Hołowińskiego i ucznia Michała (czy Mychajło) Bodnara.
Petycja Ukraińska nie wspomina jednak, że spółdzielca jest również watażką i liderem tzw. Ukraińskiej Organizacji Wojskowej UOW. Do jego osiągnięć należy m.in. nieudana próba zabicia prezydenta Wojciechowskiego i seria innych aktów terroryzmu. Hołowiński dokonał żywota usiłując zbiec z konwoju policyjnego, bowiem podczas pościgu zastrzelono go. Uczeń Bodnar usiłował zaś strzelić z rewolweru do funkcjonariuszy policji. Pojmany również zginął podczas ucieczki.
Dalej mówi petycja o zamknięciu części szkół z językiem nauczania ukraińskim. Wedle komentarzy ministerstwa spraw wewnętrznych (archiwum IPN: a.44.122/6/28), uczniom samego gimnazjum w Tarnopolu przez 2 lata wytoczono ponad 100 spraw karnych, co aż nadto świadczy o tendencji do produkcji elementu antypaństwowego wśród kierownictwa tejże szkoły. Co więcej, jeden z Ukraińców uczących się w polskim gimnazjum Wiktor Iwanow dopuścił się podpalenia stert siana by się “zrehabilitować” w oczach innych ukraińskich uczniów, którzy szykanowali go, mających go za lojalnego wobec Polski. W szkołach znaleziono także magazyny broni i materiałów wybuchowych (zob. Liga Narodów, s. 837).
Można dalej wymieniać, ale powyższe uwagi to nadal słowo Polaków przeciw słowu Ukraińców. Przejdźmy więc do kwestii kluczowej, dlaczego mamy wierzyć jednym lub drugim. Otóż, dowodów polskiej stronie usłużnie dostarczyli sami ukraińscy ekstremiści w swoich gazetkach, co zatem jest rdzeniem argumentu polskiego delegata.
Twierdzi on, że rzekome represje są odpowedzią na masową akcję sabotażu i terroryzmu, z którą ekstremiści nawet nie bardzo się próbują ukrywać.
Oto program ideowy UOW zamieszczony w “Surmie”, z komentarzami polskiego delegata:
„Propaganda powinna być prowadzona zarówno w formie pisemnej, jak i ustnej. Powinna wykorzystywać wszystkie środki, legalne i nielegalne – rozmowy, wykłady, dyskusje, spotkania, kursy edukacyjne, ulotki, listy, broszury, książki, gazety itp. Organizacja Wojskowa na terenie Polski będzie stosować inne metody niż jej stowarzyszenia powiązane. Hasłem przewodnim tej wywrotowej działalności będzie: ‘Własnymi siłami’. Interesy narodu (ukraińskiego) powinny być stawiane ponad interesami klas społecznych, partii i jednostek. Wyzwolenie kraju wymaga poświęcenia i wiary w przyszłość. Niezwykle istotne, aby osiągnąć zwycięstwo nad wrogiem (Polską), jest nie tylko dokonywanie bohaterskich czynów, ale przede wszystkim poświęcenie się pracy stopniowego przygotowania w sferze moralnej (propaganda na rzecz niepodległości Małopolski Wschodniej w szkołach itp.).
Głównym celem działalności organizacji jest wszędzie i zawsze ten sam – mianowicie ‘militaryzacja’ ludności ukraińskiej w Polsce – czyli jej wojskowe przygotowanie do zbrojnego konfliktu z państwem polskim (określanym przez Organizację Wojskową jako ‘państwo okupacyjne’).
(…)
Jeśli chodzi o tak zwany negatywny program Ukraińskiej Organizacji Wojskowej, istotne punkty to:
- Rozpad i zniszczenie armii ‘wroga’ (tj. armii polskiej) we współpracy z innymi uciśnionymi narodami;
- Rozwijanie wśród Ukraińców i innych uciśnionych narodów ‘uzasadnionej nienawiści’ do ‘okupantów’;
- Ciągłe wysiłki na rzecz wywoływania niezadowolenia i demoralizacji ludności polskiej;
- Tworzenie w innych krajach negatywnego nastawienia wobec Polski oraz działania mające na celu paraliżowanie wszelkiej kontrpropagandy ‘wroga’ (organizacja niezmiennie określa Polskę jako ‘wroga’ w swoich publikacjach).”
“Rozbudowa Nacji”, gazeta OUN wydawana w Pradze, pisze następująco (s. 833)
„Wojna się zbliża. Musimy się na nią przygotować. Gdy nadejdzie ten dzień, nie będziemy mieć litości… Nie będzie miłosierdzia dla nikogo, wielkiego ani małego. Jak mówi poeta: ‘Ojciec poderżnął gardło własnemu synowi’. Nie będziemy dyskutować, kto jest winny, a kto nie. Czas jest zbyt cenny. Bolszewicy zabijali najpierw, a osądzali później.”
“Ukraina” (gazeta z Chicago z 17 października 1930, s. 836) wychwala wprost program sabotażu.
„Działania U.O.W. są zaprojektowane w zorganizowany sposób, aby wywoływać niepokoje i panikę wśród ludności polskiej; osłabić ducha ekspansji wśród elementu polskiego; podkopać zaufanie do skuteczności ochrony zapewnianej przez polskie władze przed atakami elementu ukraińskiego, zarówno teraz, jak i w przyszłości; wywierać wpływ psychologiczny na masy ludności ukraińskiej, tak aby wzbudzić gwałtowną wrogość wobec państwa i narodu polskiego; oraz, w końcu, poprzez szerzenie niepokoju i anarchii, wzmacniać za granicą przekonanie o niestabilności granic państwa polskiego oraz jego wewnętrznej konsolidacji, a także ujawniać antypolskie tendencje ludności ukraińskiej… Pożary, które mieszkańcy wiosek zobaczą, oraz niszczenie mienia należącego do bezpośrednich wrogów naszych chłopów, przekonają tych ostatnich w większym stopniu i będą miały na nich większy wpływ niż, na przykład, ataki na organy państwa reprezentowane przez nieznane osoby.”
W innej niewymienionej tu z nazwy gazecie (s. 836) jeden z ekstremistów twierdzi, że żadne ustępstwa i współpraca są nic nie warte, a nawet szkodliwe dla niepodległości, liczy się tylko pełna stawka.
„Jesteśmy całkowicie nielojalni”.. „Nie pragniemy pokoju. Jeśli naszym ludziom pozwoli się na przyjazną współpracę z Polakami, przestaną marzyć o niepodległej Ukrainie, która, jak mamy nadzieję, może stać się rzeczywistością za trzydzieści lub czterdzieści lat. Bez względu na to, co dla nas zrobią, konieczne jest, abyśmy zawsze byli niezadowoleni.”
Dokument OUN z 1931 (s. 836) żąda od swoich komórek skoordynowania wysiłków na rzecz propagandy antypolskiej.
Wszystkie sekcje O.U.N. otrzymały instrukcje, aby w swoich okręgach tworzyć komitety protestacyjne, składające się z przedstawicieli różnych grup i stowarzyszeń. Te sekcje wysłały telegramy do Ligi Narodów oraz do rządów kilku krajów. Sporządziły również memoranda na użytek tych organów… Ich biura prasowe realizują to zadanie w Szwajcarii, Berlinie, na Litwie i w Belgii. Centralne biuro propagandowe O.U.N. dostarcza sekcjom O.U.N. w Europie oraz periodykom amerykańskim bezpośrednich informacji o wydarzeniach mających miejsce w kraju… Na Litwie informacje są przekazywane drogą radiową. W Pradze publikowany jest biuletyn w języku czeskim. Sekcje propagandowe O.U.N. utrzymują stały kontakt z Ukraińcami w Ameryce. O.U.N. wysłała tam emisariusza, aby zorganizować propagandę protestacyjną, która obiecuje znacząco się rozwinąć. Instrukcje nakazują, aby każda organizacja, nawet najmniejsza, w pierwszej kolejności wysłała telegram z żądaniem wysłania międzynarodowej komisji do Galicji, a następnie organizowała wrogie spotkania i demonstracje przed polskimi konsulatami.”
Co do samej akcji sabotażowej, była ona skoncentrowana głównie na niszczeniu zapasów rolnych i mienia Polaków i Żydów (s. 837).
Metody niszczenia stosowane były wszędzie takie same; polegały na podpalaniu zapasów produktów rolnych i prywatnego mienia za pomocą bardziej lub mniej wyrafinowanych środków. Podpalacze zazwyczaj używali materiałów wybuchowych, których skład wskazuje na dość rozległą wiedzę chemiczną, a tym samym pewien poziom wykształcenia. W miarę jak sabotaż stawał się coraz bardziej rozległy i przybierał bardziej niepokojące rozmiary, sprawcy stawali się śmielsi, a nawet posuwali się do strzelania do patroli strzegących zagrożonego mienia i zapasów.
Przeprowadzono rewizje, w których znaleziono wiele broni i materiałów wybuchowych.
Przeprowadzone rewizje doprowadziły do odkrycia i konfiskaty szeregu przedmiotów przeznaczonych do służby jako narzędzia zniszczenia. Lista obejmuje: 1 287 karabinów, 292 strzelby, 566 rewolwerów, 398 bagnetów, 46 sztyletów, 47 szabel, 27 pałek ochronnych, 31 bomb i innych pocisków wybuchowych, 99,88 kg materiałów wybuchowych, 2 857 nabojów, 137,4 metra lontu i 57 nożyc do cięcia drutu kolczastego. Znaleziono również dużą liczbę ulotek propagandowych i publikacji wywrotowych przechowywanych w prywatnych domach. Duża ilość broni i sprzętu wojskowego została skonfiskowana na terenie różnych ukraińskich instytucji i spółdzielni – np. w prywatnym gimnazjum w Rohatynie oraz w spółdzielczej mleczarni w Złotowie.
(League of Nations Official Journal, Volume XIII, no. 5)
https://archives.ungeneva.org/league-of-nations-official-journal-13th-year-no-4-april-1932
Dokumenty IPN. A.44.122/06/28
https://pism.org.uk/img/archiwum/dokumenty/A_44/A_44_122_06.pdf
Dodaj komentarz